Słowa Konstantej
Duża suszarka na mięso
Nic dziwnego. Kiepska robota.
Teraz jest zbyt krucha, by cokolwiek na niej powiesić.
Ona ma w ogóle zęby?
Suche jak pustynia.
Sól? W końcu jakiś smak.
Jeszcze wilgotne.
Jest wilgotne i na razie takie zostanie.
Jest wilgotne i na razie takie zostanie.
Jeszcze wilgotne.
Hm. Dlaczego wcześniej o tym nie pomyśleliśmy?
Oj, zepsute!
Spaliło się.
Proszę pani! Suche!
Proszę pani! Suche!
Mamy sól!
Już gotowe?
Ciężko suszyć, jak pada.
Ciężko suszyć, jak pada.
Już gotowe?
Możemy suszyć tak wiele rzeczy!
Zepsute i opuszczone.
Jest wyschnięte. Na zawsze.
Wysuszone.
Wysuszone.
Jedzenie bez soli to jak życie bez...
Kołysze się na suszącym wietrze.
Deszcz nie pozwala tego ususzyć.
Deszcz nie pozwala tego ususzyć.
Kołysze się na suszącym wietrze.
Można dużo tu ususzyć. Cóż za optymizm.
Co za szkoda.
Wydaje się trochę niestabilna.
Proces zakończony.
Proces zakończony.
Sól to produkt uboczny procesu odwadniania niektórych owoców morza.
Odwadnianie to powolny proces.
Deszcz tymczasowo zatrzymał proces odwadniania.
Deszcz tymczasowo zatrzymał proces odwadniania.
Odwadnianie to powolny proces.
Ta suszarka na mięso ma więcej miejsca.
No szkoda. Teraz to podpalmy!
Może ogień nie jest jednak najlepszym przyjacielem suszenia...
Ej, wszystko jest już ususzone!
Gotowe!
Nieźle. Darmowa sól.
No dalej! Wyschnij już
Olej deszcz! Schnij!
Olej deszcz! Schnij!
Ile można czekać, żeby się wysuszyło?!
Nieźle, ale palenie wciąż jest lepsze od suszenia.