Słowa Konstantej
Tulecytowy medalion
To już prawie koniec.
Obecność rozwiała się.
Są wszędzie!
Chyba odchodzą.
Czuję spojrzenie ciekawskich oczu.
Nachodzą.
Poziom oparów ektoplazmatycznej substancji jest najniższy.
Poziom oparów ektoplazmatycznej substancji jest bardzo niski.
Nie ma tu żadnych ektoplazmatycznych oparów.
Poziom oparów ektoplazmatycznej substancji jest najwyższy.
Poziom oparów ektoplazmatycznej substancji jest wysoki, ale zdaje się spadać.
Poziom oparów ektoplazmatycznej substancji jest niski, ale zaczyna rosnąć.
Poziom ektoplazmatycznej substancji zaczyna rosnąć.
Wygląda całkiem normalnie.
Chyba już mija.
Chyba nie działa.
Sytuacja jest stabilna.
Chyba się wyłącza.
Ostrzega mnie.
Paliwo powstaje do życia!
Wszystko w porządku.
Czuję się znacznie lepiej.
Wszystko wydaje się być dość normalne.
Gorzej być już nie może.
Zaczyna przejaśniać mi się w głowie.
Czuję dziwne zaniepokojenie.
Powietrze aż iskrzy.
Nie ma straszliwego światła.
Dobry czas nadchodzi.
Bezpiecznie od straszliwego światła.
Straszliwe światło chyba nie rośnie.
Czas straszliwego światła mija.
Wkrótce nadejdzie straszliwe światło.
Straszliwe światło rośnie w siłę.
Chyba nie działa.
Prawie się nie rusza.
Chyba nie działa.
Zaczyna szaleć!
Uspokaja się.
Właśnie się włączyło!
Wibruje!
Teraz spokojnie
Uff
Tu jest bezpiecznie
Źle! Bardzo źle!
Coraz lepiej
Coś się dzieje...
Robi się strasznie
Nie pobawimy się dziś.
Już prawie koniec zabawy na dziś.