Słowa Konstantej
Pająk
Mogłabym zabrać go ze sobą.
Nienawidzę pająków!
To jeszcze nie koniec!
Nie spać! Pracować!
Nie lubię cię.
Wracaj do pracy!
Giń, podły robalu!
Uciekł przed potężnym Wolfgangiem.
Składa się z klejącej mazi!
Ma przerażający pysk!
Jak Wolfgang będzie cicho, to może Wolfganga nie zobaczy.
Ku północy!
Przepraszam!
Znakomicie!
To największy pająk, jakiego w życiu widziałem!
Ostrożnie...
Do ataku!
Nie chcę walczyć
Och
Wielonogi robal
Cii...
Pobawmy się, pobawmy się!
Jestem chochlikiem, który nie przejmuje się wynikiem!
Przepraszam! Tak bardzo przepraszam!
Ile ty masz nóg!
Najsłodszych snów życzę.
Glurp, ohydny pająk!
Och... to może być kolega Webby'ego.
A jednak nie taki z niego mocarz, flort.
Pajęczak...
Ciii...
WALKA ROZPOCZĘTA.
JESTEM LEPSZY.
GRATULACJE. POSZŁO CI NAJGORZEJ
WYRYTO ZAGROŻENIE.
PODATNY NA USZKODZENIA.