Słowa Konstantej
Nadpęknięte jajo duptaka
Ekstremalne temperatury mogą doprowadzić go do śmierci.
Woda się nie zagotuje, jak będziesz na nią patrzeć.
Wkrótce zbierzemy owoce naszej pracy.
Al dente.
Potrzeba więcej ognia!
Powstań, mój feniksie!
Czy istnieje w ogóle coś takiego jak nadmiar ognia?
Ile to jeszcze potrwa?
Mam już dość tego czekania.
Oj. Kruchutkie.
Wkrótce zamarznie.
Coś może się z niego wykluć.
Poci się jak w saunie.
Masz tu wszystko elegancko przygotowane, twardzielu.
Widzę dziób!
Ten chrzęst zabrzmiał wielce niepokojąco.
Ptak jak kostka lodu!
Mały ptaszek chce się wydostać.
Za ciepło dla małego ptaszka!
Wolfgang będzie miał dużego ptaszka.
Ptaszek niedługo wyjdzie.
Jajo za kruche.
Za zimno ci?
Wykluwa się.
Czyżby płakał?
Ptaki nigdy nie zjawiają się na czas.
Już za chwileczkę...
Ciekawe, jak smakuje dziób.
Potrzebuje ciepła
Ćwir!
Za gorąco!
Ziew
Ćwirek nadchodzi!
Nie czuję się dobrze
Chyba ci zimno, ponuro i źle.
Tak szybko dorastają, jak słyszałem.
Oooch, oooch, za gorąco!
To jeszcze nie czas, aby się bawić.
Ojej, ojej, to prawie już!
To rani me uczucia.
Zimno ci?
Wykluwa się!
Hm... gorące...
Co tak długo?!
Zaraz wylezie!
Ble, kto by coś takiego jadł?
POTRZEBUJE CIEPŁA.
WYKRYTO DZIURĘ W POWŁOCE OCHRONNEJ.
NIE MOŻE ODDAĆ NADMIARU CIEPŁA.
ŻYCIE TO NIEZWYKLE POWOLNY PROCES.