Słowa Konstantej
Wołek
Nie waż się umierać, ty chodzący hamburgerze!
Ogień, który niegdyś płonął w jego sercu, zgasł już dawno.
Eee, chodzisz za mną?
Co za obrzydliwa, włochata bestia!
Może to i głupi śmierdziel, ale to mój głupi śmierdziel!
Ha! Teraz jest goły!
Oczy mu płoną.
Musisz spalić nieco kalorii.
Jazda!
Jak śpią, wyglądają jeszcze głupiej.
A to pech.
To nie był jego czas.
Jesteśmy teraz przyjaciółmi.
Wygląda na to, że mam nowego przyjaciela.
Ha! Kawał zwierzaka.
Jesteśmy kumplami!
To dość nieprzyzwoite!
Uspokójcie się, bo ja was uspokoję!
Mięciutki się robisz!
Wow! Jesteś w wyśmienitej formie!
Kawał lenia.
Włochata krowa umarła.
Dlaczego, włochata krowo? Dlaczego?
Włochata krowa jest taka mięciutka i miła!
Za mną, włochata krowo!
Włochata krowa!
Dobra włochata krowa, bardzo dobra.
Włochata krowa nie ma już włosów.
Ale się wściekasz!
Chyba się dogadamy!
Znowu czuję się, jakbym był w kawalerii!
Włochata krowa śpi!
Nie wydaje się żywy.
Czuję się, jakbym stracił drugiego najlepszego przyjaciela.
Podoba mi się jego nastawienie.
Chyba mnie lubi.
Śmierdzi oborą.
To stary śmierdziel, ale lepszego kumpla nie mogłem sobie wymarzyć!
Rozchmurz się, kolego!
Co cię smuci, koleś?
Jesteś prawie równie wielki jak łoś!
Przepraszam, chcesz wybrać się na przejażdżkę?
Pewnie liczy barany.
Biedny kudłaty kumpel
Och, nie! Mój kudłaty kumpel!
Teraz zwierzątko domowe
Szuka rzeczy do brzuszka
Kudłaty kumpel
Kudłaty kumpel to przyjaciel.
Łysy