Słowa Konstantej
Pradawna wartownoga
Możesz mi podłożyć nogę – albo sto – ale mnie nie zatrzymasz!
Pradawna wartownoga
Może chce się zaprzyjaźnić?
Pradawna wartownoga
Ty mechaniczna gadzino!
Pradawna wartownoga
Excusez-moi, przepraszam, że przeszkadzam!
Pradawna wartownoga
Nie lękam się żadnych bestii, śmiertelników ni metalu!
Pradawna wartownoga
Mam wrażenie, że nie jesteśmy tutaj mile widziani.
Pradawna wartownoga
Rozzłościliśmy tego stwora!
Pradawna wartownoga
Przypuszczam, że zaraz zostanę zmiażdżona przez robala... Co za ironia losu.
Pradawna wartownoga
Imponujący przykład starożytnej myśli inżynieryjnej.
Pradawna wartownoga
Płoń, robalu!
Pradawna wartownoga
Ktoś tu ma ochotę pokazać pazury?
Pradawna wartownoga
Metalowy robal jest wściekły.
Pradawna wartownoga
Chyba weszliśmy na czyiś teren.
Pradawna wartownoga
Turlający się robak nie śpi!
Pradawna wartownoga
Przekaz jest zrozumiały, mam zabierać stąd moje szpargały.
Pradawna wartownoga
Glurp! Jeszcze nigdy nie widziałam takiego żelaziaka!
Pradawna wartownoga
STAROŻYTNA MASZYNA OWADOPODOBNA
Pradawna wartownoga