Słowa Konstantej
Zapieczętowany portal
Dziwne, zasilanie jest, a to nie działa.
Nie działa.
Dziwne, tylko to się nie uruchomiło.
Ciekawe, co to robiło.
Hm, warto było spróbować.
Hm, może tym razem...
Niepotrzebnie miałem nadzieję.
Czyżby to był sposób na powrót do domu?
Jeśli to brama, to zawarta.
Kolejna brama między światami?
Wciąż nie działa. Ciekawe.
To niemożliwe...
Oj, nie włączyło się.
Może dawniej to dokądś prowadziło?
Nie wszystko może tak łatwo wrócić.
Nie działa od dawna.
Jaka szkoda, już niestety nie działa.
Ich konstrukcja przypomina Bramy, przez które mieliśmy już okazję przechodzić.
Oczywiście, to nie mogło być takie proste.
Kolejny portal? Chyba nie uważasz...?
No weź! Czemu nie działasz?
Czy to... Portal? Może uda się nam go uruchomić!
Może to tylko ładna podłoga.
Kolejne drzwi?
Te drzwi są chyba zamknięte na dobre.
Hej, Lucy, może da się tym stąd uciec!
Zamknięte!
Drzwi?
Proszę, proszę, ktoś nie życzył sobie otwierania tych drzwi.
Nie powiem śmiertelnikom, że jest tutaj, bo tylko nabiorą złudnej nadziei.
To i tak nie jest staw.
Wygląda jak staw, ale nim nie jest.
ŁĄCZNOŚĆ PRZERWANA
BRAMA NIE DZIAŁA.