Słowa Konstantej
Pradawny nadajnik
Wygląda zachęcająco.
Nie wiem, co to robiło, ale już nie działa.
Wszystkie przyzwoite pradawne ruiny powinny mieć jakieś pułapki.
Chyba już nie działa.
Co za utrapienie, chyba właśnie coś mi się przypomniało...
Co za przeciwny relikt.
Dziwne!
Cisza.
Strzeże tego miejsca.
Nie działa.
Hm, mam złe przeczucie...
Brak temu mocy.
W środku ma takie małe światełko!
Oj, nic nie robi.
Jakie to smutne... Nie ma komu tego strzec.
Nie działa.
Wygląda mi to na zaskakująco zaawansowany system zabezpieczeń.
Ciekawe, do czego służył.
Nie, wcale nie wygląda podejrzanie.
Cokolwiek to jest, na pewno nie działa.
Kiedyś to robili solidne rzeczy.
Założę się, że gdyby podłączyć go do zasilania, od razu by zadziałał.
Wolfgang się mylił, jest bardzo źle.
Zdaniem Wolfganga wydaje się w porządku.
Nie jestem pewien, czy to mi się podoba.
To coś jest raczej bezczynne.
Obudził się
Śpi
Oho, ale fajnie! To pułapka!
Czym jesteś i co nabroiłeś?
Ooooch, zrobiło się bardziej wymyślne!
Wymyślne coś.
DZIARSKO WYGLĄDASZ JAK NA SWOJE LATA.
WYMAGA ENERGII DO AKTYWACJI.