Słowa Konstantej
Szybki balon
Teraz to tylko kolejny balon.
Dziura w środku sprawia, że jest bardziej aerodynamiczny. Tak działa fizyka!
Teraz to po prostu zwyczajny balon.
Klauny są naprawdę dziwne...
Hm, zbyt długo to nie trwało.
Właśnie takiej szybkości mi było trzeba!
Dziwny projekt. No ale stworzył go dziwny człowiek.
Co za miły prezent!
Jego osobliwa moc zniknęła.
Użycz mi szybkości Hermoda!
Nie ma już mocy. Teraz został tylko krzykliwy kolor.
Moc tego mima mnie niepokoi.
Musimy trzymać mocno albo odleci!
Koła muszą być najszybsze.
Leć daleko stąd, baloniku.
Czy przyspieszy mnie na tyle, abym zdołała uciec przed problemami?
Chyba zostało za mało powietrza, aby przeanalizować jego skład...
Skład chemiczny oddechu młodego mężczyzny musi być fascynujący.
I nie odlecisz!
Dzięki! Teraz będę mogła podkładać ogień dwa razy szybciej!
Lepiej nie zostawiać go bez nadzoru.
Nic tylko lecieć!
Balon wychudł i zmarniał!
Klaun musi mieć potężne płuca, żeby tak nadmuchać balon!
Teraz to zupełnie zwykły balon, co?
Jak myślisz, Lucy, jak to działa?
Pyk
Uciekaj, uciekaj, uciekaj!
Magia się wyczerpała.
Dzięki temu darowi wiatr poniesie moje nogi!
Oooo, wszystko się zmniejszyło.
Ten jest duży, flurp!
NIE UFAM MU
ZAPRZECZA WSZELKIEJ LOGICE.