Słowa Konstantej
Pojemnik z bordźwiedzia polarnego
Wciąż jest na nim futro. Mrozi krew w żyłach.
Woba, teraz nasze przekąski pozostaną zimne podczas eksploracji!
Dzięki niemu utrzymam w chłodzie rzeczy, które mogą się zepsuć. Zawsze i wszędzie.
Dzięki niemu moje składniki nie stracą świeżości.
Zachowa świeżość moich ofiar.
Przenośny. W sam raz dla Wilsona.
Lubimy chłodne przekąski.
Czuję już wystarczający chłód.
Przenośna jednostka chłodząca. Przydatne, ale od zimnego jedzenia bolą mnie zęby.
Nie wierzę, że zrobiliśmy z ciebie chłodziarkę.
Najdziwniejsze pudełko śniadaniowe, jakie w życiu widziałam.
Jedzenie zimne, a Wolfgang najedzony.
W nim rzeczy pozostają chłodne, tak?
Nosi rzeczy do brzuszka. Dzięki, kudłacz!
Tutaj śmiertelnicy pakują jedzenie na zimę?
Ble. Włosy miśka lepiej nie być w jedzeniu!
MIĘSNE STWORZENIA JEDNAK CZASEM SIĘ PRZYDAJĄ