Słowa Konstantej
Łódź
Szybko nabieramy wody.
Nie chcę utonąć!
Hm. To może być problematyczne.
Udowodnię, że zasłużyłem na swoją odznakę pływaka!
O, nie, nie, nie! Ł-łódź nabiera wody!
Nie, czekaj! Potrzebuję więcej czasu!
Mon dieu! Idzie na dno!
Nie chcę się namaczać!
Nasza łódź przecieka!
Wiking nie porzuca swojej łodzi!
Mamy przeciek!
O rany.
Łódź płacze!
Jesteśmy za młodzi, żeby utonąć!
Nasza łódź roni słone łzy.
Nadchodzę, Ofelio.
Łódź została niebezpiecznie uszkodzona.
Mój Boże, toniemy!
Ohyda, nienawidzę wody.
Topię się!
Trzeba biedaczkę naprawić!
Idziemy na dno!
Przez łódkę ciekną kropelki!
Wolfgang nie umie pływać!
Ta cała woda jest bardzo niepokojąca.
Lucy, trzymaj się!
Woda! Woda leci!
Dlaczego toniesz, pływaczu?
Zaczyna mi się podobać ta wycieczka!
Wpadam w wodną toń, hyuyu!
Łódka robi się mokra!
Łódka zbyt mokra!
SPEŁNIŁ SIĘ MÓJ NAJGORSZY KOSZMAR
POMOCY