Słowa Konstantej
Zestaw do budowy tratwy z trawy
Technicznie rzecz biorąc, to łódka.
W dziczy trzeba sobie radzić z tym, co się ma!
Na pewno nie wytrzyma próby czasu.
Daleko nie popłynie, ale gdzieś trzeba zacząć, non?
To statek godzien rozpaczy, ale dam radę.
Buduję łódź czy wyplatam koszyk?
Wyplatanie sieci z traw pewnie nie jest dużo trudniejsze niż wyplatanie pajęczyn.
Taka łódka będzie raczej dość nietrwała. Prawdopodobnie utonę.
Jej trwałość jest wątpliwa, ale póki co musi wystarczyć.
Ale jeżeli wsadzę ją do wody, nie będzie taka łatwopalna!
Nie zbudujesz nic trwałego tanimi materiałami.
Czy malutka łódka z trawy w ogóle uniesie Wolfganga?
Wolałbym łódź z dobrego, solidnego drewna.
Przyjaciele pomagają zrobić pływaka.
Taka trawa to dobra sprawa, hihi!
Małą łódkę łatwiej zbudować, flort.
SŁUŻY DO BUDOWY JESZCZE OKROPNIEJSZEJ ŁODZI.