Słowa Konstantej
Nadajnik nautopilota
Magnetyzm!
Przyciągnie każdy mocny magnes w pobliżu.
Mruga! To chyba znaczy, że działa?
Nie łapię, jak działa, ale wygląda super!
To chyba znaczy, że działa.
O wiele lepiej radzę sobie z zegarami niż z... czymkolwiek to jest.
To chyba znaczy, że działa, non?
Co za dziwna maszynka.
Lśni niczym północna gwiazda prowadząca mój okręt.
Latarnia dla mego statku.
Jakimś cudem to działa.
Czuję się idiotycznie.
Miga! To chyba dobrze, prawda?
Jaka zabawna maszynka.
Och. Najwyraźniej działa.
Ściągnie tu innych.
Aktywowałam sygnał magnetyczny.
Przyciągnie duże elektromagnesy, ale dopiero po uruchomieniu.
To chyba oznacza, że działa.
Świetnie, teraz mam mały głupi magnes.
Nie mówię, że to dziwne, że działa, ale...
Każda pomocna dłoń się przyda.
Popsute, nie przyczepia się do stalowych mięśni Wolfganga. Haha! Żart.
Wolfgang nie wiedział, że magnesy mają włączanie i wyłączanie.
Lepiej trzymaj się z daleka, Lucy.
Cudaczny gadżet.
Wzywa tu dużą przyciągającą skałę.
Mała przyciągająca skała lubi dużą przyciągającą skałę.
Sprowadził mnie, a więc przyciąga kłopoty, hihi!
Śmiertelnicy wpadają na cudaczne pomysły.
Co to robi?
Nie rozumiem dużych bezłuskowych maszyn, florp.
SIOSTRO, ZAWSZE PAMIĘTAJ, ŻE JESTEŚ LEPSZA OD SWOICH STWÓRCÓW.
NAUKOWIEC CZERPIE INSPIRACJĘ Z MASZYN STAREGO DZIADA. PRZETWARZANIE...