Słowa Konstantej
Zestaw nautopilota
Jeden z moich genialniejszych pomysłów, nieskromnie powiem.
Mam nadzieję, że dobrze rozumiem wskazówki pana Wilsona... Strasznie mamrocze.
Ten młodzieniec z pewnością ma dziwne pomysły.
Wykonam przepis monsieur Higgsbury’ego jak najdokładniej.
Jestem wojowniczką, nie majstruję przy machinach!
Niech cię szlag, Higgsbury, ledwo mogę odczytać te instrukcje.
Pan Wilson mówił nam jak to złożyć. Jak to było...?
Zostało mi tylko pozbierać części...
Później muszę porozmawiać z nim o przydługich zdaniach w jego instrukcjach.
Wilsonie! Jak mam niby poskładać te śmieci do kupy?!
Chyba rozumiem, o co chodzi, teraz wystarczy go złożyć.
Tak, Wolfgang zbuduje śmieszny wynalazek dla łódki.
Mam nadzieję, że nie jest zbyt skomplikowany.
Jeszcze nie koniec
Harówka nigdy się nie kończy.
To jakiś teges do łódki? Dziwnie wygląda.
ZACHOWAĆ OSTROŻNOŚĆ. PONADGABARYTOWY MAGNES