Słowa Konstantej
Figura Mroźnoszczękiego
Na sam widok zęby mi szczękają.
Figura Mroźnoszczękiego
Woba, szczekasz groźniej, niż te szczęki gryzły!
Figura Mroźnoszczękiego
Jak mogłabym zapomnieć o tym grubianinie?
Figura Mroźnoszczękiego
Chyba wydawało mu się, że był na szczycie łańcucha pokarmowego.
Figura Mroźnoszczękiego
Do kolejnej walki, wojowniku z oddechem śmierdzącym przynętą.
Figura Mroźnoszczękiego
Samotny rekin żywiący się resztkami.
Figura Mroźnoszczękiego
Jak już go poznaliśmy, nie był taki zły.
Figura Mroźnoszczękiego
Nikt nie rozumiał zimnego serca tego rekina.
Figura Mroźnoszczękiego
Najbardziej gadatliwy przedstawiciel tego gatunku.
Figura Mroźnoszczękiego
Przypominał mi kogoś z dawnego sąsiedztwa.
Figura Mroźnoszczękiego
Ten rekin był trochę bucowaty.
Figura Mroźnoszczękiego
W innym życiu Wolfgang i gadający rekin byliby kumple.
Figura Mroźnoszczękiego
Jak tam, panie rybi oddech?
Figura Mroźnoszczękiego
Przyjaciel ryba z zębami.
Figura Mroźnoszczękiego
Toż to Mroźnoszczęki! Cud, że nie straciłem ręki.
Figura Mroźnoszczękiego
Ha, ha! Zła ryba zamarznąć.
Figura Mroźnoszczękiego
BRAK KRWI JEST LEPSZY OD ZIMNEJ KRWI
Figura Mroźnoszczękiego