Słowa Konstantej
Kompostownik
Idealnie!
Nie myślałem, że mogę śmierdzieć jeszcze bardziej...
Hmm... za suche.
Co za smród.
Zbyt mokre.
Wygląda całkiem dobrze!
Trzeba bardziej uważać z ogniem!
Hm... Woba, nie za suche trochę?
W kompostownikach zwykle jest mnóstwo ciekawych owadów!
Chyba trochę zbyt mokre.
Idealnie! Obym tylko nie zapomniała, jak to zrobiłam...
Niezły bałagan...
Nie sądziłam, że będzie takie suche.
Ile to jeszcze potrwa?
Co za utrapienie, rozmokło!
Tres bon!
Spalony na wiór.
Non, zdecydowanie za suche!
Dobre miejsce na odpadki.
Za dużo tu wilgoci.
Może być.
Spalone na popiół.
Suche niczym pył.
Beczka smrodu.
Mokre paskudztwo.
To powinno wystarczyć.
Tego smrodu można było się spodziewać.
Bardzo suche.
Obrzydliwe.
Paskudna mokra breja.
Chyba jesteśmy gotowi!
O-oł...
Jest jak piasek!
Zróbmy jedzonko dla roślinek!
Mokre i paskudne.
Myślę, że to wystarczy.
Wiedza poszła z dymem.
Suchy i kruchy.
Pożywka dla robaków.
Za dużo w tym wody, biedne roślinki się potopią.
Dobrze wyważona kombinacja.
Cóż... Rośliny pewnie potrzebują też węgla.
Trzeba dodać nieco wody.
Kompostowanie to niezbędny element ogrodnictwa.
Poziom wilgoci w tej mieszance jest zbyt wysoki.
Chyba dobrze wygląda, nie? Jak na stertę zgniłej ziemi?
Ekstra.
Czy to powinno być takie suche?
Fuj, po co nam to?
Wilgotne i obleśne.