Słowa Konstantej
Pęknięty filar
Filar z niemożliwie twardego kamienia.
W środku marmuru coś się błyszczy.
Och, to po prostu inny rodzaj kamienia.
Ej, a co tam w środku jest?
Co za utrapienie. Chyba właśnie coś mi się przypomniało...
Da się go zniszczyć... ale to chyba niemądry pomysł.
Ach, zut! Ten kamień jest o wiele za twardy, żeby go rozbić.
Może uwolnię tę biedną istotę?
Jedynie coś o wielkiej sile jest w stanie rozbić ten okropny kamień.
Filar został osłabiony... któż wie, może da się go zniszczyć?
Gdyby tylko dało się ten kamień rozbić, mógłby się przydać.
W środku widać coś mrocznego.
Nie możemy go rozbić!
Żal nam go tak zostawiać...
Jest za mocny, a ja za słaba.
Wszyscy jesteśmy połączeni z tym miejscem tak czy inaczej.
Aby go rozbić, potrzeba o wiele więcej siły, niż jestem w stanie z siebie wykrzesać.
A to ci dziwota... wygląda na to, że marmur coś przykrywa.
Nie daje się rozbić. Aż tak się nie starałam, ale to niczego nie zmienia.
Jak szalona muszę być, żeby próbować rozbić ten filar?
A jednak ten kamień nigdzie się nie wybiera.
Struktura tego marmuru wygląda na naruszoną.
Filar został przez Wolfganga... nierozbity.
Filar został przez Wolfganga rozbity!
Mamy tu mocno zasadzony kamień.
Wygląda solidnie... trochę.
Skąd wyrosłeś?
Skąd wyrosłeś?
Po co skrywać w środku kamień?
Co za stan okropny, o losie przewrotny.
Skała za twarda, by rozbić, florp.
Hi, hi, hi, śmierdząca świnia zamknięta!
BŁĄD: MATERIAŁ JEST ZBYT GĘSTY, BY GO ZNISZCZYĆ.
NARUSZONO INTEGRALNOŚĆ STRUKTURALNĄ