Słowa Konstantej
Jeleklop
Brzmiało jak coś dużego!
Jest ogromny!
To chyba Jeleklop! Muszę się przyjrzeć z bliska!
Och! To ty!
Co za utrapienie. To już ta pora?
Naprawdę musimy to robić jeszcze raz?
Nie podoba mi się ten dźwięk!
Miałem kiedyś sosjerkę w takim kształcie.
Nadchodzi potężny nieprzyjaciel.
Promienie słońca oświetlą mą włócznię. A potem wydłubię ci to oko!
Nadchodzi jeden z nich.
Nawet ja boję się tego typa.
Nadchodzi coś dużego.
Mógłby mnie strawić!
To się może źle skończyć.
Śmierć wcielona!
Brzmiało jak coś dużego.
Laurasiatheria!
Brzmiało jak ogromny, wredny monstroludź!
O rety!
Nadciąga wyburzeniówka!
Nawet o tym nie myśl, prostaku!
Chyba nadchodzi coś wielkiego i silnego.
Wygląda na potężniejszego od Wolfganga!
Co to było?
To jakiś gigantyczny łoś!
Nadciąga coś strasznego!
Gałęziogłowy
Na drodze przeszkoda nowa - straszna bestia jeleniowa!
Wielki, rubaszny i w sumie całkiem straszny!
Glurp... znam ten odgłos...
Nie wygląda na zadowolonego, florp.
OSTRZEŻENIE: NADCIĄGA DUŻY WRÓG.
UWAGA! NADCIĄGA NIEBEZPIECZEŃSTWO!