Słowa Konstantej
Gigabakłażan
Niby taka dynia, ale trochę nie.
Gigabakłażan
O... świetnie! Czyli przez tydzień na obiad będzie bakłażan...
Gigabakłażan
Będę go jadła przez kilka tygodni.
Gigabakłażan
Teraz pozostaje tylko zdecydować, czy cię upiec, czy usmażyć.
Gigabakłażan
Nie trzeba mi warzyw – ani małych, ani dużych.
Gigabakłażan
Co za nieprawdopodobnie wielki bakłażan.
Gigabakłażan
Ale mu się wyrosło.
Gigabakłażan
Niestety nie jest trujący, mimo że ma chorobliwie fioletowy odcień.
Gigabakłażan
Wyjątkowo imponujący okaz psianki podłużnej.
Gigabakłażan
I co mam niby zrobić z taką ilością bakłażana?!
Gigabakłażan
Z pewnością robi duże wrażenie.
Gigabakłażan
Wolfgang trochę boi się zrywać tego oberżyna...
Gigabakłażan
Oby nie wykluł się z niego olbrzymi fioletowy ptak.
Gigabakłażan
Duży i dobry!
Gigabakłażan
Ale dziwactwo!
Gigabakłażan
Mmmmm, jest mój!
Gigabakłażan
ULEPSZONY BAKŁAŻAN
Gigabakłażan