Słowa Konstantej
Nawrrral
Ja to mam nosa!
Tak się właśnie dzieje, jak wsadzasz nos w nie swoje sprawy!
Wodzę go za nos.
Ojej, ale masz długi róg!
Och, nie! Straciłeś róg!
Mam nadzieję, że ci odrośnie.
Widzisz? Możemy się dogadać!
Morskie jednorożce.
Teraz pewnie ci głupio, co?
Zaczynam mieć wyrzuty, że zabrałam ten róg.
Dobra, możesz iść ze mną. Tylko mnie nie spowalniaj.
Kolejne całkowicie zmyślone stworzenie.
Ha! Nie zrobisz już ze mnie szaszłyka!
Bardzo mi przykro z powodu twojego rogu, mon ami.
Całkiem wrażliwa z ciebie dusza, czyż nie, mon ami?
Mon dieu, nie nadziej mnie na to!
Bestia rozbrojona!
Wciąż jesteś wspaniałym wojownikiem!
To godziwa i szlachetna bestia!
Dobądź swej broni i walcz ze mną, bestyjo!
Chyba coś zgubiłeś, kolego.
Szkoda, że tak wyszło z twoim rogiem.
Doszliśmy do porozumienia.
Może da mu się przemówić do rozsądku.
Wciąż wygląda niebezpiecznie.
Trochę nam przykro z powodu twojego rogu...
Cieszymy się, że zostaliśmy przyjaciółmi!
Łał, ma włócznię na głowie!
Niektóre rzeczy pozostaną złamane.
Ty również utraciłeś coś drogiego twojemu sercu, prawda?
Naprawdę chcesz ze mną pójść?
Nie mogę uciec przed tym przeszywającym spojrzeniem... lub rogiem.
Dobrze ci tak.
Nie martw się, kochanie, za jakiś czas odrośnie.
Jego maniery znacząco się poprawiły.
To mi wygląda na jakąś odmianę gatunku Monodon monoceros.
Bez rogu już nie jesteś taki twardy, co?
Ha! Bez tego rogu wyglądasz głupio.
Zgadza się! Teraz pracujesz DLA MNIE!
Jeny, ale ma nos!
Coś ci się złamało.
Ktoś powinien spojrzeć na ten twój kieł.
Cieszę się, że tak się przykładasz do pracy!
O raju, eee... fajny wieloryb?
Duża ryba nie będzie więcej zadzierać z Wolfgangiem!
Nie potrzebujesz rogu, żeby być potężny! Jesteś wielki, jak Wolfgang!
Tak jest, podążaj za potężnym Wolfgangiem!
Duża ryba myśli, że może robić dziury w łódce Wolfganga?!
Jednak nie taki z ciebie twardziel, co?
Przykro mi z powodu twego rogu, kolego.