Słowa Konstantej

Wilson P. Higgsbury

Jestem trochę zajęty!

OtwórzKlaus
Wilson P. Higgsbury

Wołał o pomoc!

Klaus
Wilson P. Higgsbury

Nie sposób go teraz pokonać!!

Klaus
Wilson P. Higgsbury

Łańcuchy spadły!

Klaus
Wilson P. Higgsbury

Cóż to jest, na Boga!

Klaus
Walter

Chwilunia, chcę się przyjrzeć temu potworowi!

OtwórzKlaus
Walter

Przyzywa więcej potworów! SUPER!

Klaus
Walter

Chyba go zezłościliśmy.

Klaus
Walter

Może poczuje się lepiej, jak zdejmiemy mu ten łańcuch.

Klaus
Walter

Ojej! Kim jesteś?

Klaus
Wanda

Wrócę do tego, gdy nie będę walczyła o swoje życie!

OtwórzKlaus
Wanda

Jakim cudem ktoś taki ma przyjaciół, którzy mu pomagają?

Klaus
Wanda

Chyba czas na mnie!

Klaus
Wanda

To nic dobrego...

Klaus
Wanda

To znowu ta pora?

Klaus
Warly

Przede wszystkim chciałbym być bezpieczny!

OtwórzKlaus
Warly

Coś nadchodzi!

Klaus
Warly

Ubili nas jak śmietanę! Chodu!

Klaus
Warly

Zrzucił kajdany!

Klaus
Warly

Nie wygląda zbyt radośnie.

Klaus
Wigfryda

Nie teraz! Bitwa czeka!

OtwórzKlaus
Wigfryda

Wzywaj swych sługusów, albowiem na nic zda się ich pomoc!

Klaus
Wigfryda

UCIEKAJ!

Klaus
Wigfryda

Czas na prawdziwą walkę!

Klaus
Wigfryda

Dzisiaj twój jeleń będzie chodził wolno!

Klaus
Maxwell

Nie będzie ze mną zadzierać żaden przerośnięty krampus.

OtwórzKlaus
Maxwell

Tchórz przywołał swoich sługusów...

Klaus
Maxwell

Czas wykonać taktyczny odwrót!

Klaus
Maxwell

Oto ujrzymy jego prawdziwą siłę!

Klaus
Maxwell

Ależ cudownie straszliwe stworzenie.

Klaus
Webber

To zbyt niebezpieczne!

OtwórzKlaus
Webber

Oj! Zawołał kolegów!

Klaus
Webber

Ach! Przepraszam, że zabiliśmy twojego jelenia!

Klaus
Webber

Wygląda na głodnego!

Klaus
Webber

Łotr uwięził te jelenie!

Klaus
Wendy

Śmierć na pewno by mnie znalazła, gdybym się trochę przyłożyła...

OtwórzKlaus
Wendy

Twoje wołania rozpłyną się w nicości.

Klaus
Wendy

Śmierć kroczy między nami.

Klaus
Wendy

Bestia powraca, zrzuciwszy kajdany.

Klaus
Wendy

Widzę go we śnie...

Klaus
Pani Wiklińska

Najpierw trzeba pokonać bestię.

OtwórzKlaus
Pani Wiklińska

Ostrożnie! Wezwał mniejsze krampusy.

Klaus
Pani Wiklińska

Szkoda ryzykować życiem. Wycofujemy się!

Klaus
Pani Wiklińska

Jego kajdany zostały zerwane.

Klaus
Pani Wiklińska

Korzysta z bodźców olfaktorycznych, żeby zlokalizować ofiarę.

Klaus
Willow

Ten wielki brzydal siedzi mi na ogonie!

OtwórzKlaus
Willow

O rany, zaraz przylezą te głupie kozy!

Klaus
Willow

NIE będę walczyć z CZYMŚ TAKIM!

Klaus
Willow

Nie mógł po prostu zostać martwy?!

Klaus
Willow

A właśnie przydałby się kawałek węgla!

Klaus