Słowa Konstantej
Władca owocówek
Hej, przestań denerwować rośliny!
Władca owocówek
Fajnie! To znaczy... Chyba trzeba się tego pozbyć z ogrodu!
Władca owocówek
Nie mam do ciebie cierpliwości!
Władca owocówek
Mon dieu! Zabija rośliny!
Władca owocówek
Żaden z ciebie władca!
Władca owocówek
Phi, dziś każdy może zostać władcą.
Władca owocówek
Co za okropna paskuda!
Władca owocówek
Dygnęłabym, ale uznałam, że wcale cię nie lubię.
Władca owocówek
Nie mam cierpliwości do szkodników ogrodowych!
Władca owocówek
Myślisz, że możesz tu wpaść i rozwalić ogród? To moja robota!
Władca owocówek
Myślisz, że możesz tu sobie tak wlecieć i rządzić się w moim ogrodzie?
Władca owocówek
Fuj! Wielki i paskudny!
Władca owocówek
Koleś, przyleciałeś do niewłaściwego ogrodu.
Władca owocówek
Nie! Zostawić przyjaciół w spokoju!
Władca owocówek
Hihihi! Arystokracja to żadna rewelacja!
Władca owocówek
Grrr, idź sobie! Te rośliny są moje!
Władca owocówek
CZEMU JEGO SŁUGI SĄ BARDZIEJ POSŁUSZNE NIŻ MOJE.
Władca owocówek