Słowa Konstantej
Jasnooka żaba
Przestań się gapić.
Jasnooka żaba
Zastanawiam się, jak to jest mieć tyle oczu.
Jasnooka żaba
A kysz, wstrętne stworzenie!
Jasnooka żaba
Zastanawiam się, jak by smakowała po usmażeniu w maśle.
Jasnooka żaba
Ta żaba za dużo widziała.
Jasnooka żaba
Odrażające.
Jasnooka żaba
Czy ta żaba jest chora?
Jasnooka żaba
Jakie potworności widziałaś, żabko?
Jasnooka żaba
Ma zdecydowanie za dużo oczu.
Jasnooka żaba
Fuj, fuj, fuj!! Za wiele oczu!
Jasnooka żaba
Spadaj w podskokach, mały dziwaku.
Jasnooka żaba
Wolfgang czuje się niedobrze przez dziwną żabę.
Jasnooka żaba
Teraz się świecą, tak? No dobrze.
Jasnooka żaba
Kum, kum?
Jasnooka żaba
To lampka słaba? Nie, zmutowana żaba!
Jasnooka żaba
Żabciu, co tobie?
Jasnooka żaba
TO WCIĄŻ KANAPKA
Jasnooka żaba