Słowa Konstantej
Merm
To chyba działa tylko na mermów.
To chyba coś mermowego.
Jedzie rybą!
Woba, nie! To tylko dla bagiennych potworów.
Potwór z bagien! Wiedziałem, że istnieje!
To powinno kupić tym mermom trochę czasu.
Zmykaj stąd i nie zwracaj na mnie uwagi.
Mieszanka stworzona wyłącznie dla mermów.
Wszystko kręci się tu wokół ryb.
To dla rybich bestii.
Giń, mokra rybia bestio!
Oczywiście, że to działa tylko na mermów.
Byli tu, gdy się tu znalazłem.
Na nas to nie zadziała.
Spodziewałbym się, że częściej się myją!
Pozwala mermom odroczyć to, co nieuniknione.
Paskudny bagienny stwór!
Mikstura używana przez mermów do leczenia.
Dwunożna ryba!
Fujka! I tak bym tego nie użyła.
Fuj, co za oślizgłe paskudztwo.
Wybacz, chyba zrobiono to tylko dla mermów.
Ale z ciebie brzydal!
Podoba się tylko ryboludziom.
Człowiek ryba!
Wybacz, ale to chyba na ciebie nie zadziała.
Z jakiego morza wypełzło to okropieństwo?
O. Nie dla ciebie.
Pan bulbulek
Przyrzekam, że nie dałem ciała. Na ciebie to nie działa.
Nie boisz się moich ogromnych rogów?
Nie działać? Glorp. Chyba tylko dla mermów.
Przyjść, głodni mermowie! Jeść i za mną! Flort!
Cześć, flort!
BŁĄD KOMPATYBILNOŚCI
OŻYWIONE OWOCE MORZA.