Słowa Konstantej
Krzykliwe wejście od zaplecza
To wydarzenie bez precedensu w historii nauki.
Krzykliwe wejście od zaplecza
Szkoda, że nie zabierze nas do domu.
Krzykliwe wejście od zaplecza
Części tego mechanizmu wyglądają... znajomo...
Krzykliwe wejście od zaplecza
Czy ktoś jeszcze przyjdzie na obiad?
Krzykliwe wejście od zaplecza
Sposób na bohaterskie wyjście.
Krzykliwe wejście od zaplecza
Zawsze uwielbiałem dramatyzm...
Krzykliwe wejście od zaplecza
Całkiem... Całkiem straszny!
Krzykliwe wejście od zaplecza
Jego piękno skażone jest potwornym smutkiem.
Krzykliwe wejście od zaplecza
Hmm... Być może trzeba będzie nieco więcej poczytać.
Krzykliwe wejście od zaplecza
Pędy uciekają przed mą zapalniczką... Ciekawe!
Krzykliwe wejście od zaplecza
To była podróż w jedną stronę.
Krzykliwe wejście od zaplecza
Wolfgang wali pięściami i drzwi się nie walą? Jak to?
Krzykliwe wejście od zaplecza
Przez to tutaj wpadłem.
Krzykliwe wejście od zaplecza
Hmm... nowe drzwi
Krzykliwe wejście od zaplecza
Przybywam i odchodzę wedle własnego życzenia.
Krzykliwe wejście od zaplecza
Bezłuskowcy twierdzą, że to coś ich tu przywiodło?
Krzykliwe wejście od zaplecza
NIE JESTEM W STANIE GO URUCHOMIĆ
Krzykliwe wejście od zaplecza