Słowa Konstantej
Flegma
Gęsta i miękka. I słona.
Flegma
Wygląda jak wielki glut.
Flegma
Ech, nawet czas nie chce mieć z tym nic wspólnego.
Flegma
Uch. Nie nadaje się do spożycia!
Flegma
Wydzielina straszliwego stwora!
Flegma
Potrzebne mi będę do tego rękawiczki.
Flegma
Babol!
Flegma
Bestia najwyraźniej była chora.
Flegma
Zakrzepły śluz zachowuje klejącą fakturę.
Flegma
Obrzydlistwo! Spalmy ją.
Flegma
Pff. Większe mi się zbierają każdej nocy.
Flegma
A, ha, ha! Smarki! O, ho, ho!
Flegma
Wolałbym nie mieć tego na wąsach.
Flegma
Chark
Flegma
Jakże nieprzyjemny widok!
Flegma
Jadłam gorsze, florp.
Flegma
OBLEŚNA MAŹ OBLEŚNEGO ZWIERZA.
Flegma