Słowa Konstantej
Gniewny króliczy król
Coś próbuje wygrzebać się na powierzchnię.
Ma temperament!
Woba, słyszysz kopanie? Jakby coś się wściekło!
Ktoś tu ma zły humor.
Słyszę drapnięcia pazurów pod ziemią.
Twoje zachowanie jest karygodne.
Na dole warzy się coś nieprzyjemnego.
Twarda sztuka, nawet na potrawkę.
Jaki mieszkaniec zaświatów się zbliża?
Rozkoszne!
Pod ziemią dzieje się jakieś szaleństwo.
Oczywiście, że barbarzyński krewny Szymona wyręcza go w walce.
Słyszymy, że coś nadchodzi! I to coś jest chyba niezadowolone!
Co za marudny królik!
Czyżby coś wychodziło z grobu?
Chyba nie ma zbyt dobrego humoru.
Jakieś stworzenie agresywnie przekopuje glebę.
Ten królik wydaje się wrogi.
Coś nadchodzi! I to coś jest chyba niezadowolone!
Masz chyba jakieś problemy ze sobą, kolego.
O co chodzi z tym drapaniem?
Masz jakiś problem, króliku?!
Co to za kopanie? To, co kopie – złe.
Wredny mały stworek.
Słyszysz drapanie, Lucy?
Ktoś chyba wyszedł z nory lewą łapą.
Marudny kopalec!
Niedobry piskoczek!
Poważnie, nadciąga coś, co się wściekło wyraźnie!
Turbulentny to króliczek, coś go gniew opętał dzisiaj!
Glorp, kto tak kopie ze złością?
Zły, stary królik lubi wierzgać. Glurg.
WYKRYTO AGRESYWNE KOPANIE
WROGI, STARY KRÓLIK