Słowa Konstantej
Łaskawy króliczy król
Coś się delikatnie szamocze pod ziemią.
Chwała łaskawemu król-ikowi!
Słychać kopanie pod ziemią!
Wygląda przyjaźnie!
Na dole coś się rusza.
Co za słodki malec.
Pod naszymi stopami coś delikatnie szeleści.
Łagodna istota. Mam nadzieję.
Istota zbliża się spod ziemi.
Mały arystokrata chce pohandlować!
Pod nami pełza jakieś stworzenie, to pewne.
Oszczędź mi tych symbolicznych gestów. Szymon wie, co zrobił.
Coś się tu przekopuje!
Cześć, panie króliku!
Zbliża się łagodna istota.
Wydaje się dosyć przyjazny.
Słyszę kopanie niedużej istoty.
To szanowana rasa, znana z uczciwości.
Coś tu kopie w ziemi.
Czego on chce?
Słyszę, że jakieś stworzonko się zbliża.
Jaki sympatyczny, czyż nie?
Wolfgang słyszy, że coś delikatnie kopie.
Och, miły królik.
Coś pełza w ziemi.
Hej, koleżko, co tam masz?
Miłe kopanie
Miły piskoczek
Co to za dźwięk spod ziemi? Może los mój się odmieni?
Ulala, ulala, ten zając jakąś aurę ma.
Co tu idzie? Brzmi... miło?
Cześć, miły króliku z wąsami!
WYKRYTO NIEGROŹNE RUCHY ISTOT ORGANICZNYCH POD POWIERZCHNIĄ
DLACZEGO MIAŁBYM CIĘ NIE ELIMINOWAĆ?