Słowa Konstantej
Silnik alchemiczny
Dodatkowa dawka nauki nie uchroniła go przed śmiercią.
Jeszcze bardziej naukowy niż poprzedni!
Szkoda, że wszystko jest takie łatwopalne.
Nigdy nie uczyli nas alchemii w szkole.
A niech to.
Zdaje się, że uprawianie nauki jest dużo łatwiejsze, niż myślałam!
Ogniowi chyba smakował.
Och, ileż wiedzy czeka właśnie na mnie!
Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
Całkiem możliwe, że nauka może wspomóc moje bitewne zdolności.
Ogień go pochłonął.
Odblokowuje receptury o średniej przydatności.
Cała nasza praca przepadła.
Tata pracował przy czymś takim.
Spalony ponad wyobrażenie.
Nauczę się niesamowitych rzeczy.
Ze zwęglonej stacji badawczej niczego się nie nauczę.
Stacja badawcza. Mogę się tu nauczyć nowych rzeczy.
Już nic się z tego nie nauczę.
Nawet ja nie wiem wszystkiego... jeszcze.
Teraz możemy zbudować nowy!
Czyli, że te wihajstry działają zbliżeniowo?
Nauka jednak nie taka potężna.
Wolfgang nie wie, co myśleć o tej całej nauce.
Cóż. Musi przestrzegać podstawowych praw fizyki.
Robi się dziwnie.
Szkoda
Więcej rzeczy do zrobienia!
To było całkiem zabawne.
Ale zabawa!
Nic już nie zostało.
Sil-nik... al... ke... mi... czny...
ŻEGNAJ, PRZYJACIELU.
WITAJ, PRZYJACIELU.