Słowa Konstantej
Cienioodmieniacz
Cokolwiek to było, już tego nie ma.
Cóżem ja zbudował?
Magia jednak nie była ogniotrwała.
To na pewno magia?
Następnym razem będę ostrożniejsza.
Magia cienia to narzędzie jak każde inne.
Mrok się wypalił.
Potrafi namieszać w głowie.
Jego przedziwna moc nie uchroniła go przed ogniem.
Tajemnicza konstrukcja.
Badanie zakończone.
Tutaj prowadzę swoje badania.
Ogień nie przejmuje się magią.
Powinniśmy zachować ostrożność.
Spalony ponad wyobrażenie.
Nauczyłam się niesamowitych rzeczy.
To omen.
Może trochę przesadziłam.
Potęga uleciała, został tylko mrok.
Emanuje mroczną, potężną energią.
Zbudujmy nowy.
Nie do końca rozumiem, jak to wszystko działa, ale się dowiem.
Skończyło się.
Co Wolfgang zrobił?
Jednak nie.
Dobra, teraz chyba rozumiem.
Nie ma
Więcej magii
Cóż, jest to jakiś sposób na wyeliminowanie magii.
Kryje się tu całe mnóstwo magicznej zabawy.
Dobrze, że już po nim.
Glurp... nie powinnam się z tym bawić.
STRACIŁ CAŁĄ MOC.
JEST NIEZWYKLE POTĘŻNY.