Słowa Konstantej
W.O.B.O.T.
Rozbita.
Oby nas nie poniosło.
Powinniśmy spróbować to naprawić!
No i tak się aportuje, Woba!
Być może czas tego urządzenia już nadszedł.
To zaoszczędzi mi czasu.
Wygląda jak jajecznica.
Bonjour, mały zbieraczu.
Nie wolno nam zapomnieć o poległych towarzyszach.
Idź i zbieraj wojenne łupy.
Ludzie polegają już tylko na technologii. Żałosne.
Tylko największy próżniak mógłby wymyślić to piekielne urządzenie.
Niech to ktoś naprawi, żebyśmy mogli się tym pobawić.
Pracuje, gdy my się bawimy!
Czy maszyna może tak naprawdę umrzeć?
Nie ma duszy.
To urządzenie jest w opłakanym stanie.
Zautomatyzowana jednostka do zbierania i sortowania przedmiotów.
Teraz tylko trzeba to stopić. Rozpalę w piecu!
Dzięki temu mam więcej czasu na palenie rzeczy.
Biedny maluch całkiem się zepsuł.
Pracowity koleżka.
Bardzo się starałeś, mały kolego. Dobra robota.
Słodziak. Wolfgang nosi większe i cięższe rzeczy.
Lucy! Ty to zrobiłaś?
My rąbiemy, a to coś zbiera.
Pomocy! Przyjaciel łapacz jest ranny!
Idź, przyjacielu łapaczu!
Masz działać na dobrym poziomie, bo wylądujesz na złomie!
Staruszkowi by się to spodobało.
Ja nie zepsuć małego żelaziaka. Tak znaleźć.
Sprzątać bałagan, mały żelaziaku!
DLACZEEEEGOOOO???!!!
MIĘSAKI NIE SĄ NAWET W POŁOWIE TAK POŻYTECZNE