Słowa Konstantej
Gniazdo duptaka
To się nazywa jajo!
Gniazdo jest puste.
Broniła swojego gniazda...
Niewidzialne jaja? Och, nie, jest po prostu puste.
Widzę jajo i kropka. Nawet niejedna.
Puste gniazdo, nic więcej.
Nie ma wolnych miejsc.
Syndrom pustego gniazda czas zacząć.
Wewnątrz czai się pierzasty wojownik.
Wkrótce narodzi się młody ptasi wojownik.
Cóż... kuszące.
Uplecione z brudnych kłaków wołka.
Mielibyśmy jedzenia na wiele dni!
Gdzie jajo?
To jajo jest kolebką nowego życia. Ugh.
Gniazdo jest puste. Opuszczone. Samotne.
Ależ olbrzymie jajo gatunku Magnus avis!
Gniazdo jest puste. Wkrótce rozpocznie się nowy cykl.
Temu jajku przydałaby się odrobina ognia!
Gniazdo jest puste.
Smacznie to wygląda!
Ktoś już tu był.
Duże jajo!
Gniazdo pustki.
Powinienem ukraść mu to jajo. Może się czegoś nauczy!
Nic tu nie ma.
Ćwir! Ćwir!
Patyki ocznego ćwirka
Śliczne jajeczko w rodzinnym gniazdku.
Dziecko zostało odebrane matce. To nie jest w porządku.
Jajko długonogiego ptaka!
Tutaj śpi długonogi ptak.
CHCĘ TO PASKUDNE JAJO.
PUSTE.