Słowa Konstantej
Spektakularna skrzynia
Nikogo już nie będzie niepokoić.
Czy kiedykolwiek stało się coś złego po zajrzeniu do skrzyni?
Coś tutaj nie pasuje...
Oj, a to była taka ładna skrzynia...
Ciekawe, jak się tu znalazła.
Co ty na to, Woba? Zerkniemy do środka?
Wymazane z osi czasu.
Całkiem ładna skrzynia, jeśli zapomni się o międzywymiarowy skażeniu.
Wygląda... podejrzanie.
C’est fini.
Teraz nie wygląda tak dziwnie, non?
Mon dieu, chyba wzrok mi płata figle...
Strawił ją ogień.
To byłoby zacne miejsce na broń.
Czyżby wzrok mnie zwodził? Skrzynia lśni przerywanym światłem!
To nie było konieczne.
W moim stylu.
Jakież to... niezwykłe.
Oj, taka ładna skrzynia.
W środku nie było żadnych zabawek.
W środku jest na pewno mnóstwo zabawek.
Nie pochodziła z tego świata.
Cóż za okropieństwa kryją się w środku?
Czuję, że to dziwne światło mnie przyciąga jak ćmę do ognia.
O rany...
Ciekawe, jakim cudem się tu znalazła.
To światło załamuje się dość nienaturalnie.
Jeszcze raz! Jeszcze!
Fajne miejsce do przechowywania rzeczy, gdy akurat mnie nie ma, bo poszłam coś spalić.
Oby w środku były fajerwerki! Proszę!
Łatwo przyszło, łatwo poszło.
Cóż, darmowa skrzynia to darmowa skrzynia.
Dlaczego ta skrzynia wygląda tak, jakby miała zwarcie?
Spalona na popiół.
Bez blasku wygląda jak normalna skrzynia.
Wolfgang chce zajrzeć do środka!
Ależ marnotrawstwo dobrego drewna.
Teraz wygląda jak zwykła skrzynia.
Drewno chyba się tak nie świeci, co nie?
Och
Już nie ma światełek...
Ale się świeci.
Hihihi, ktoś tu robił jakieś psikusy.
Niezwykle zwykła!
Och, nic niezwykłego!
To nie ja!
Coś dziwnie pachnie, tym razem to nie ja.
Może w środku jest jeszcze jakaś błyskotka?
OSTRZEŻENIE: SKRZYNIA WYŁĄCZONA
WYKRYTO NOWĄ ZMIENNĄ SKRZYNI