Słowa Konstantej
Morsowisko
Chyba ktoś rozbił tu obóz.
Wygląda ciepło i przytulnie.
Porzucone obozowisko... Ciekawe czyje?
Słyszałem o takich domach, ale nigdy ich nie widziałem!
Odrosną.
Nikt mnie nigdy nie zaprasza. Zaczynam brać to do siebie!
O, wolne.
Byli tu jacyś miłośnicy survivalu.
Wyruszyły na wielką wyprawę.
Dobrze przygotowany zimowy obóz.
Lepiej nie zostawać tu na zimę.
Morski stwór na pewno jest gdzieś niedaleko.
Ktoś tu chyba był.
Może nas zaproszą?
Jeśli tu ich nie ma, to gdzie są?
Obawiam się, że nie jest to szczęśliwy dom.
Wygląda na opuszczone.
Jakieś tymczasowe siedlisko.
Nie zamierzam tam wchodzić. Ohyda!
Dlaczego wszyscy mają ładniejsze domy niż ja?
Zwykła jama pełna błota.
Ciekawe, ile zajęła im budowa?
Zamknięte.
Jak one się tam mieszczą?
Zimą będzie tu niebezpiecznie.
Gdzieś tu się czają morsy?
Nikogo tu nie ma
Okrągły domek
Widziałem przyjaźniejsze stworzenia od tego braku zgromadzenia!
Za daleko od domu.
Ktoś tu był przede mną, florp.
Jak na dom z lodu, wygląda całkiem przytulnie.
GDZIE ONE SĄ?
SŁYCHAĆ ODLEGŁE POCHRUMKIWANIE.