Słowa Konstantej
Reflektor Winony
Pali się!
Nauka nic tu nie pomogła.
Wyśmienity pomysł!
Potrzeba tu prądu.
Wyśmienity pomysł!
Ach! Tak się zaczynają pożary lasów!
Cóż... Winona będzie musiała zbudować nowy.
Nigdy nie wiadomo, co się czai w ciemności.
Rozładowało się?
Nigdy nie wiadomo, co się czai w ciemności.
To nie wróży nic dobrego.
Ciekawe, jak szybko zbuduje nowy...
Ta młoda dama jest genialna!
Może trzeba to nakręcić?
Ta młoda dama jest genialna!
Chyba... chyba się przypala.
Przysmażone, non?
Dobrze, nie lubię, jak jest ciemno.
Rozładowało się?
Dobrze, nie lubię, jak jest ciemno.
Pochłonęły go płomienie!
Nic nie powstrzyma płomieni Hel.
Nie może oderwać ode mnie wzroku.
Brak mu ducha walki.
Nie może oderwać ode mnie wzroku.
Będę udawał, że tego nie widzę.
A to szkoda.
Cóż, jeśli nie lubisz wyzwań, to z pewnością jest to jakieś rozwiązanie.
Bez zasilania nie ma z niego żadnego pożytku.
Cóż, jeśli nie lubisz wyzwań, to z pewnością jest to jakieś rozwiązanie.
Ojej!
Och, nie! Poszedł z dymem!
Zrobiła dla nas lampkę!
Ale dlaczego nie działa?
Zrobiła dla nas lampkę!
Och, nie...
Wszystko obraca się w końcu w popiół.
A co jeśli ja wolę, jak jest ciemno?
Nie żyje...
A co jeśli ja wolę, jak jest ciemno?
Ojej, czyja to sprawka?
Mam nadzieję, że wyprodukowany zostanie egzemplarz zastępczy.
Rozsądny mechanizm bezpieczeństwa.
Potrzeba tu jakiegoś źródła zasilania.
Rozsądny mechanizm bezpieczeństwa.
He, he, he, he!
To było w sumie całkiem w porządku.
Ale że nie będziemy już robić ognisk?
To w ogóle działa?
Ale że nie będziemy już robić ognisk?