Słowa Konstantej
Robal głębinowy
Wygląda jak zwykła kupa ziemi.
Wygląda całkiem bezpiecznie.
Robal!
Kupka ziemi.
Co jest, Woba? To zwykła roślina!
O raju! Ten robal jest gigantyczny!
W końcu czego można się spodziewać po górce ziemi?
O czymś zapomniałam... Ech, to pewnie nic ważnego.
Teraz mi się przypominało!
Syf i brud.
Wszystko wydaje się w porządku.
Robal!
Cóż to się tam chowa pod tą ziemią?
Wyczuwam pułapkę.
Wężowy potwór z podziemi!
Coś się rusza.
Nie oszukasz mnie, roślinko.
To nie moja wina! Nie moja!
Trochę ziemi. Wielkie rzeczy.
Czy coś mogłoby pójść nie tak?
Obrzydliwy!
Coś tu jest?
Wygląda podejrzanie.
Wypełza z otchłani.
Lepiej trzymać się od tego z daleka.
Przypomina trochę żabnicę.
Atak robala!
Czy ziemia normalnie sama się przemieszcza?
Światło bez ognia. To sprzeczne z naturą.
Ale włochaty!
Mhm. To ziemia!
Wszystko tu w porządku.
Ale wielki robal!
Ziemia się rusza?
Piękne światełko.
Tego się Wolfgang nie spodziewał!
Strzeż się ruchomej ziemi.
Umiem rozpoznać roślinę. To jakiś oszust!
ROOOBAL!
Coś się tu chowa
Hmm... Niebezpieczeństwo
Cześć, wijaczu!
Zwykła kupka ziemi i błota.
W otchłani wyczuwam delikatny blask duszy.
Hyuyu, co zrobię tu?
Kupka ziemi!
Och, ale ładny owoc...
ROBAL!
OSTRZEŻENIE: WYKRYTO ŚLADY ŻYCIA
TA ROŚLINA WYGLĄDA PODEJRZANIE.