Słowa Konstantej
Wygodne siedzisko dla króla mermów!
NIEEEEEE!
W bajkach jest wielu królów... to nie może być trudne!
Królewski gwardzista potrzebuje króla, którego mógłby strzec...
Potrzeba królewskiego gwardzisty, żeby chronił nowego króla!
To robić czapki mermów do walki.
Tutaj najlepsze czapki mermów do walki!
Kłujący merm!
Musisz utyć, jeśli chcesz być dobrym królem!
Merm wrócić!
Dla pracowitych mermów!
W środku narzędzia mermów.
Te narzędzia mermów lepsze.
Dla bardzo pracowitych mermów!
Pani Wiklinowa! Pani przeczyta, co tu jest napisane!
Nic tu nie ma!
Glurp! To nie ja!!!
Też tak potrafię! Mermowie są bardzo silni, flurt!
Mięciutka!
Śmieszne światło na głowę.
Ładne i unosi się na wodzie.
Hi, hi, hi!
Świeci się!
Och, obrazki!
Glorp? Nic tu nie ma.
Gdzie mam to postawić?
Glurp... wygląda groźnie.
Skarb?
Teraz należy do mnie, flort!
Zimne robalowe kiszki.
Ble! Brzydkie robalowe kiszki!
Glurg. Nie-e.
Ale wścibski!
Przestań wierzgać, flort!
Dokąd się wybierasz?
Nie ufam temu świniowatemu nosowi.
Może w środku są skarby!
Przyjemnie cuchnie, flort.
Kopiec kreta.
Hi, hi, śmieszna małpka.
Ma przyjazną buzię, florp.
To nie ja! Już takie było!
Domy Mermów ładniejsze, florp.
Niebo się popsuło!?
Wygląda na kawałki bezłuskowej maszyny.
Hej... to nie jest prawdziwe drzewo!
Kto powiedział, że ty masz być królową, flort?!
Skąd pochodzi ta dziwna roślinka?
Teraz ja jestem kapitanką!
To ban... bandę... bananda... chustka na głowę!