Słowa Konstantej
Mam nadzieję, że nasza łódka na nią nie wpadnie.
Chyba jest za gorąco.
Chyba jest za gorąco.
Trzeba położyć kres zepsuciu!
Lody, lody dla ochłody.
To powinno nas ochłodzić.
Jego wzrok przeszywa nas zimnem.
Mięciutki!
Wywołuje bardzo dziwne uczucie.
Pani Wiklińska mówi, że z magią trzeba uważać.
Przez to zęby szczękają!
Brr, może powinniśmy włożyć rękawiczki.
Rusz się, głupi kamieniu!
Ciekawe, do czego służy.
Ostatnio Winona często używa tych zabawnych okularów.
Ach! Jestem potworem! Ha, ha, żartujemy sobie.
Wormwood jest miły, ale nie gotuje najlepiej.
Zdecydowanie nie lubi, jak wybieramy inne rośliny!
Fuj... kleją nam się palce.
Wyrosną z nich cukierkowe łodygi?
Może tam być jakaś fajna zabawka!
Ooo! Na szczycie widzimy nagrodę!
Nie chcemy, żeby to nas zgniotło!
Możemy zamiast tego zjeść naleśniki?
Obiad na patyku.
Śliskie, lecz pożywne.
Po co nam to?
Niezbyt mu się podoba, ale dla mnie jest w porządku.
Mniam, słone i kruche!
Ojej... w nogi!
Mamy nadzieję, że nie ucieknie.
Och, nie!
Mamy nadzieję, że kicioszopom się podoba!
Zrobimy to w trymiga!
Och...
Lubimy patrzeć, jak kicioszopy się tym bawią!
Gdzie to położyć?
Mamy nadzieję, że wszyscy się ewakuowali...
Miłe i bezpieczne miejsce, w którym kicioszopy mogą odpocząć po zabawie.
Schowały się...
Już prawie nie mamy czasu na odnalezienie wszystkich maluchów...
Możemy to wykorzystać do zbudowania domu dla kicioszopów.
Nikczemny kociak!
Złoty kociak!
Drzewny kociak!
Podekscytowany kociak!
Zadowolony kociak!
Silny kociak!
Zawsze chcieliśmy mieć zwierzaka!
Żelazawy kociak!