Słowa Konstantej

Pani Wiklińska

Ach, tak. A zatem koszmar zapuścił korzenie.

Zupełnie zwyczajna sadzonka
Pani Wiklińska

Prawie zapomniałam, jak smakuje prawdziwe jedzenie.

Zupa z nocomarów
Pani Wiklińska

Z lekką nutką dekadencji.

Obiad z nocomarów
Pani Wiklińska

Fragment pnia, ścięty w poprzek słojów. W dodatku płonie.

Kłoda
Pani Wiklińska

Fragment pnia, ścięty w poprzek słojów.

Kłoda
Pani Wiklińska

Nie mam cierpliwości do szkodników ogrodowych!

Władca owocówek
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Zaginione szklane kulki
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Brakujące zęby
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Ukochany robot
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Ulubiona filiżanka mamy
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Najcenniejszy zabawkowy koń trojański
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Ulubiony bączek
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Gwizdek o wartości sentymentalnej
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Zagubiona zabawkowa kobra
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Ukochany zabawkowy krokodyl
Pani Wiklińska

Cóż za dziwy... Może to jedynie złudzenie.

Uwielbiana piłka z kijkiem
Pani Wiklińska

Przedziwny kształt.

Szczęśliwa bryłka złota
Pani Wiklińska

Zupełnie normalna siekiera.

Siekierka Lucy
Pani Wiklińska

Czyżby rodzaj draceny?

Podniszczona sadzonka
Pani Wiklińska

Ma zdecydowanie za dużo oczu.

Jasnooka żaba
Pani Wiklińska

Trudno mi go założyć z powodu okularów, ale nie mam wyboru.

Światłocienisty hełm
Pani Wiklińska

Niezwykle wytrzymały materiał. Wykorzystam go.

Skorupa światłocienistki
Pani Wiklińska

Zapoznałam się z tym materiałem. Naprawa nie sprawi problemu.

Światłocienisty zestaw naprawczy
Pani Wiklińska

Ten krystaliczny twór urósł w szybkim tempie.

Pani Wiklińska

Wygląda na to, że powoduje skażenie okolicy.

Szczelina
Pani Wiklińska

Przejawia cechy pasożyta.

Zabójcza światłocienistka
Pani Wiklińska

Dość skuteczny mechanizm obronny.

Podziemne pnącze
Pani Wiklińska

Wykorzystuje skrystalizowaną energię, aby zmieniać formę organicznych materiałów i je wzmacniać.

Olśniewająca kuźnia
Pani Wiklińska

Zbudowanie tego powinno być proste.

Zestaw do budowy olśniewającej kuźni
Pani Wiklińska

Nietypowa fizjologia pozwala tej istocie wracać do swej pierwotnej postaci.

Zadrapywacz
Pani Wiklińska

Fragment korony – nie mam wątpliwości.

Niebiański klejnot
Pani Wiklińska

Inwazyjny gatunek roślin.

Mięśniak
Pani Wiklińska

Można to zasadzić w dowolnym miejscu.

Mięsna cebulka
Pani Wiklińska

Rybę się suszy, a następnie moczy w ługu, stąd ten specyficzny aromat.

Lutefisk
Pani Wiklińska

Obłęd w rzeczy samej!

Laboratorium szalonego naukowca
Pani Wiklińska

Muszę przyznać, że jego na nowo rozbudzone zainteresowanie Kodeksem mnie... niepokoi.

Skrzynia magika
Pani Wiklińska

Zdaje się, że pochodzi z rodziny Diomedeidae.

Malbatros
Pani Wiklińska

Kształt dzioba ułatwia im łapanie śliskich ofiar.

Dziób malbatrosa
Pani Wiklińska

Jego upierzenie ma niemalże fakturę łusek.

Pióro malbatrosa
Pani Wiklińska

Mocny, lekki materiał.

Płótno z piór
Pani Wiklińska

Biedaczek.

Pani Wiklińska

Mandragora officinarum. Nieżyjąca.

Mandragora
Pani Wiklińska

Mandragora officinarum, ugotowana w imię nauki.

Zupa z mandragory
Pani Wiklińska

Mandragora officinarum. Tyle że ma twarz.

Mandragora
Pani Wiklińska

Mandragora officinarum, ugotowana w imię nauki.

Pani Wiklińska

Mandragora officinarum.

Mandragora
Pani Wiklińska

Używają ogonów w celu utrzymania równowagi.

Króliczy ogon
Pani Wiklińska

Potencjał czystej kartki jest dla niektórych paraliżujący.

Zwój z mapą
Pani Wiklińska

Posągowy kamień.

Marmur
Pani Wiklińska

Wzrost marmuru jest niemożliwy z arborystycznego punktu widzenia.

Marmurowa fasolka