Słowa Konstantej
Myślę, że należą mi się te klejnoty.
Ten klejnot się mieni, a wydarty jest z cieni.
Rajuśku, ale strasznie!
Nie ma tu więcej miejsca!
Nie bądźmy tacy i umieśćmy tu tacę!
Nie ma tu chyba nic ciekawego.
Wije się i pełza. Szanuję to.
Nie będę jej służyć.
Monumentalna statua! Hyuyu!
Nie jesteśmy spokrewnieni.
Łagodny wołek. Gdzie twój tobołek?
Śmiertelnicy chyba z nimi przepadają.
Śmiertelnicy lubią, jak ich jedzenie ładnie wygląda.
Osobliwe nasiona, tak bardzo, tak bardzo.
W niektórych potrawach śmiertelników można zasmakować.
To danie jest takie malutkie!
Żałosne grosiwo.
Gryzień nas tym obdarował.
Gryzień przemówił. Oto jego dar.
Symbol wielkiej wygranej.
Śmiertelnicy uwielbiają! To prawda, to prawda!
Śmiertelnicy wolą, gdy jest w takiej formie. Tak słyszałem!
Ale będzie śmiesznie, jak je złapię.
Ciekawe, jak smakuje.
Żywieniowy proszek śmiertelników!
Ludzie mają osobliwe gusta.
Rzucajmy kości! Niech się los zezłości!
Wyśmienita potrawa, niepotrzebna tu poprawa!
Lepiej podać coś małego niż nic nie podawać.
Propozycja niewłaściwa, lecz zbyt szybko czas upływa.
No to się porobiło.
Sssyk!
Sssssyk!
Osobliwe nasiona, tak bardzo, tak bardzo.
A kim ty jesteś?
Hyuyu! Prosto ze źródła!
To chyba jakiś koziorożec.
Śmiertelnicy znają wiele sposobów na przygotowanie jedzenia.
Musimy wznieść ten obiekt, w rzeczy samej.
Śmiertelnicy przyrządzają na nim jedzenie.
Musimy wznieść ten obiekt, w rzeczy samej.
Do obróbki gleby, kawałek po kawałku.
Chętnie dostałbym się do skrytki z zapasami.
Żadna brama nie powstrzyma sprytnego chochlika!
Gdyby padało, mógłbym zaśpiewać!
Gdyby padało, mógłbym zaśpiewać!
Lubię to zajęcie śmiertelników.
Niezła rudera.
Mamy w środku coś fajnego?
Mogę na chwilę zajrzeć?