Słowa Konstantej
Pora spać, florp!
Elektryczna!
Chłodny!
Ładny kamień.
Gdzie się gapisz, flurt?
Ma obrazki!
To wygląda na coś skomplikowanego, florp.
Dobry dla brzuszka, niedobry dla głowy.
Pachnie jakoś dziwnie...
Jedzenie!
Wrócę, jak będzie ciemno, florp.
Odrastaj duży!
Kawałki drewna do budowania, florp.
Masz coś wspólnego ze świniami?
G-glorp... wielki świniak...
Pa, pa, łódko.
Pa, pa, łódko.
Pa, pa, łódko.
Po co ta łatka? Niech woda leci, florpt!
Może teraz naprawić łódź, a potem być przekąską?
Wskazuje drogę!
Ja ustawić w najlepszym miejscu. Nie powiedzieć gdzie.
Ty zaraz przegrać! Haaa!
Glorp! Nie uderzać w łódź!
Glorp! Nie uderzać w łódź!
Ty się nie martwić, ja nie rzucić pod statek! (Hi, hi…)
Ty się nie martwić, ja nie rzucić pod statek! (Hi, hi…)
Ja wygrać, ty patrzeć, florp!
To być miejsce startu.
Szybko! Ja chcieć się pościgać!
Dziura do chowania rzeczy.
Po co robić starą łódź, florp?
Ładne ozdóbki!
Udekoruję łódkę, florp.
Ładne ozdóbki!
Udekoruję łódkę, florp.
Ładne ozdóbki!
Udekoruję łódkę, florp.
Grrr! Łódź cię ugryźć!
Udekoruję łódkę, florp.
Chcę się pobawić!
Nie jest gotowa!
Glurg... zapomniała przynieść kamyków do armaty...
Kawałki do budowy łódki.
Małą łódkę łatwiej zbudować, flort.
Do podróżowania po wielkim stawie!
Nie widzę problemu, florp.
To magia!
Och, pani Wiklinowa pokazywała coś takiego! To duży koński but, prawda?
Co to robi?