Słowa Konstantej
3.3
Tylko łyżki brak.
Cieniste więzienie
Oponent cienia
Cienisty podstęp
Odeślij cienie
Sługa cieni
Połącz
Akt pierwszy
Tylu rzeczy jeszcze nie robiłam,
tylu rzeczy jeszcze nie widziałam...
Muszę odkryć je wszystkie, co do jednej!
Myśl o rozpoczęciu nowego życia
przepełniło serce lalki radością.
Jednak nie wszyscy podzielali jej szczęście...
Takiego talentu nie widuje się na co dzień.
Na szczęście.
Przynajmniej drzewo było dobrze zagrane.
HA HA HA HA HA!
Tak, scena pierwsza!
Dawno temu w odległej krainie
powietrze przepełniła dziwna magia,
która sprawiła, że porcelanowa lalka ożyła.
Ach.
Mogę poruszać rękami? I nogami też!
Czy tak to jest żyć?
Żyć i to w tak wielkim świecie!
Akt pierwszy!
Jest na świecie wiele niebezpieczeństw,
które czyhają na tak delikatną istotkę jak ty.
To po prostu nie jest miejsce dla porcelanowej dziewczynki!
Wiem, co trzeba zrobić.
Wykuję dla ciebie solidną zbroję.
Gdy ją założysz, nie będziesz miała się czego bać.
I tak pani kowal podeszła do kowadła
i wykuła ciężką żelazną zbroję.
Laleczka ją założyła,
ale okazało się, że w zbroi trudno jej się poruszać.
Scena druga, nie?
Ta zbroja jest tak ciężka,
że chyba zaraz...
Laleczka czekała aż do zmroku,
kiedy to pani kowal poszła spać.
Wówczas zdjęła ciężką zbroję
i wymknęła się w objęcia nocy,
aby rozpocząć swoją przygodę.
Co jest... chcesz mi coś powiedzieć?
Ta pani kowal mnie śmieszy.
No nie wiem, gra aktorska była nieco toporna.
Laleczka pobiegła najpierw do pani kowal,