Słowa Konstantej
Do zaparzenia dobrej herbaty trzeba czasu.
Szkoda, ale mogłam się tego spodziewać.
Mam nadzieję, że Perełka wkrótce się pojawi.
Trzeba znaleźć czas, by się odprężyć i cieszyć małymi rzeczami.
Nie ma co stać nad pustą dziurą.
Wygląda tak ciepło i zachęcająco.
No tak. Jeszcze nieskończone.
Dobrze spędzony czas.
Kiedyś to był zacny dom, a teraz popadł w ruinę.
Ile czasu minęło od mojego ostatniego prania?
Całkiem urocze.
Ooo, ciekawe, co za drobiazgi są w środku!
Ładny zestaw muszelek do mojej małej kolekcji.
Miałam nadzieję, że tym razem sprawy potoczą się inaczej.
Zrobię... co w mojej mocy.
Cóż za kuriozum!
Trafiłam do czyjegoś domu.
To zły znak.
To musi być jakiś znak.
Nic nie napisali. Co za nieprzydatny znak!
Coś na mój lubiący słodycze ząb.
Dużo lepsze, jak już się wyciągnie pszczoły.
Oblanie czegoś miodem to zawsze dobry pomysł.
Nie ma to jak kapiący sos.
Kiedyś należał do jakiegoś wołka.
Mam złe przeczucie...
Szczęście zawsze się przydaje.
Łuuuu.... Zawsze zapominam, jakie to ostre.
Nie ma sensu kwestionować tych rzeczy.
Nie ma co stać nad pustą dziurą.
Wygląda tak ciepło i zachęcająco.
Ogromny zamarznięty plusk.
Uciekaj stąd! Nie dam się zjeść takim jak ty!
Stare kości. Nie ma co się nad nimi rozwodzić.
Nie można było inaczej.
Ech! Nie chcę na to patrzeć!
Nie lubię, gdy to robią.
Ech, kościane siedlisko!
Mogłam zostać zjedzona!
Ponadczasowa konstrukcja z dodatkiem zębów.
Może się przydać, jeśli będę kiedyś tresować jakieś nieposłuszne psy.
Masz własną lampę? Imponujące!
Kto zostawia akwarium w jaskini? Mam nadzieję, że nie ja...
Jego czas chyba dobiegł już końca...
Zamarznięty kawałek przyszłej wody.
Trzymałbym się z dala od tego.
Zupełnie się roztopiła.
Zupełnie się roztopiła.
Popieram wydłużanie przydatności różnych rzeczy.
No dobra, może miseczka albo dwie.