Słowa Konstantej
Czeka nas coś jeszcze?
Lepiej trzymać się od nich z daleka, non?
C'est horrible!
Bezpieczeństwo przede wszystkim.
Zostań na miejscu!
Wygląda jak przepis na kotwicę.
Ciekawe, czy taki kamienny owoc da się ugotować.
Chyba… straciłem apetyt.
Wygląda lepiej, ale stracił swoje je ne sais quoi.
Czy w środku coś się gotuje?
Został tylko pieniek.
To drzewo nie wygląda zbyt przyjaźnie, non?
Został tylko pieniek.
To tylko petit bébé.
Ach, to chyba niewłaściwa pora roku.
Ta ziemia mu nie smakuje.
Allons-y! To drzewo musi zapuścić korzenie!
Ciekawe, co z tego wyrośnie.
Budowla z czasów starożytnych...
Zepsuty...
Okropieństwo!
Trochę jakby wibruje...
Ślady wskazują świeżą zwierzynę.
Mmm, wyśmienicie sprawdzicie się w zupie!
Chyba jest przyjazny.
Oj, nie gniewaj się.
Życie jak w Madrycie.
Madame Mrówkolew uprzejmie podzieliła się przepisem.
Chyba wiem, komu się to przyda.
Excusez-moi, przepraszam, że przeszkadzam!
Hm, chyba brakuje kluczowego składnika.
Tragique.
Arcydzieło wymaga czasu.
Już prawie..
Ach, fini!
Mieli dobry gust, jeśli chodzi o przybory kuchenne.
Być może w środku jest jakiś pradawny przepis.
Ciekawe, jaki los zgotuje nam ta machina.
Chyba dawno nikt tego nie używał.
Chyba bardzo cenili księżyc.
Nic mi to nie mówi.
Niepotrzebnie miałem nadzieję.
Czyżby to był sposób na powrót do domu?
Zobaczmy, gdzie to nas zaprowadzi, non?
C’est fini.
Stworzyłem go dzięki odrobinie pradawnej wiedzy.
Obawiam się, że tego nie rozumiem.
Czas pochłonął tyle tajemnic.
Obawiam się, że tego nie rozumiem.
Czas pochłonął tyle tajemnic.