Słowa Konstantej
Powinniśmy je trochę przyozdobić?
Dobrze sobie radzi.
To nie zniszczy mojego nastroju.
Wszystko zaczyna się od szyszki.
Bonjour? Jest tu kto?
Szkoda, że to niejadalne...
Enchanté, entrée!
Jeden krok bliżej do mego żołądka.
Przydałoby się trochę czosnkowego masła...
Bestia o łagodnym sercu.
Bestia o łagodnym sercu.
Dobrze sprząta resztki po jedzeniu.
No dobrze, znajdę ci kawałeczek mięska.
Ponoć ma unikatowy posmak.
Wolfgang korzysta z pięści jak z broni.
Z pewnością nie wiedział, co czyni, kiedy rozpalał ten ogień.
Salut, Wolfgang!
Nie bój się, mon ami. Zaraz ci pomogę.
Twój czyn był potworny.
Wolfgang jest naprawdę potężny.
Chyba mojemu przyjacielowi podoba się rola trenera.
Chyba jednak nie jest taka przyjazna...
Le singe...
Ach, ta wydaje się przyjazna.
Tamta małpa wyglądała lepiej.
Mon dieu! Małpa wpadła w szał!
Dziękuję za pomoc, ma... łpo.
Ach. Rzeźbiarz wystrugał to z miłością i dbałością.
Nie ufam mu, jak tak biega z tą siekierą.
Co jadłeś, u licha?
Mam bardzo dziwnych przyjaciół.
Myślałem, że nie lubisz pożarów lasu?
Bonjour, Woodie!
Chcesz coś zjeść na pocieszenie?
Na niebiosa, dobrze się czujesz?
Chyba ktoś przyrządził sobie twoją gęś, mon ami.
To naprawdę potężna klątwa.
Nie martw się, mon ami, postawię cię z powrotem na, eee... racice?
Woodie... Twój czyn był niewybaczalny.
Woodie ma czułe serce.
Przypalone krzesło.
Moje krzesło.
Nie moje krzesło.
C’est tragique.
Brakuje na nim tylko domowego jedzenia i dobrego wina.
Brakuje na nim tylko domowego jedzenia i dobrego wina.
Syf i brud.
Wszystko wydaje się w porządku.
Robal!
To nie jest zwykła zębata dziura w ziemi!