Słowa Konstantej
Blask wiedzy.
Oślepiający blask wiedzy!
Wzywamy moc Mani!
Prawi o sposobach na zadowolenie Frejra.
Tom pełen wspaniałej mądrości.
Księga wiedzy o lesie!
Gdzież tu dramat? Napięcie?
Wystarczy mi żar bitwy!
Wiedza to klucz do potęgi!
Czasem można uczyć się od wrogów.
Do miotania w nieprzyjaciół!
Odwrót to wyjście dla tchórzy!
Poobijane, ale jeszcze posłuży!
Odrobina gorąca przywróci to do życia.
Czas na makijaż i uczesanie!
Do łapania insektów w powietrzu.
Ach! Morze wysłało przeciw nam swe plugawe rośliny!
Poniósł porażkę.
Zwrócę przeciwko morzu jego własne mroczne siły!
Gotowa do udziału w epickiej sadze.
Zwykły papier do pakowania.
Zjem cię.
Obfity posiłek godny pochwał!
Wypalony do gołej ziemi.
Darz bór!
Masełko. Może być dobre z pieczenią.
Całkiem miły dla oka.
Mam cię!
Babeczka dla babeczki.
Piękna pamiątka.
Oboje lubujemy się w mięsie.
Nie wstanie z popiołów.
Zły znak.
Nienaturalna metamorfoza!
Przepadnij wstrętna kapusto, mą ucztą jest mięso, które skryłaś.
Ma zachwycający pancerz.
Jeszcze tu wróci.
Piękny i bestia.
Mięso wojowniczej rośliny.
Pieczone mięso wojowniczej rośliny.
Zwykł rybny kąsek.
Ogień już prawie zgasł.
Ciepły ogień, ciepła Wigfryda.
Ogień szaleje!
Ogień powoli przygasa.
Ciepły ogień, ciepła Wigfryda.
Światłość ustępuje.
Och, słodki śpiewaku, zanieś mą pieśń!
Moja własna dłoń odebrała ci wolność.
Cóż za zaraza dopadła to niewinne leśne stworzenie?