Słowa Konstantej
Możemy go przyozdobić?
Tyloma kończynami uwiniemy się w pięć minut.
Czy on... żyje?!
Teraz nie jest już taki straszny!
To nasz najbardziej przytulaśny posążek.
Trochę nam przykro, że skradziono ci skarb.
Prawie tak ładny, jak w rzeczywistości.
Nie wygląda mi zbyt złośliwie.
Na pewno jest sympatyczniejsza, niż się wydaje.
Pionki są równie ważne, co figury.
Bańki!
A gdzie król tego zamku?
Czy on... żyje?!
Jak już go poznaliśmy, nie był taki zły.
Wciąż trochę upiorne.
Możemy pograć w skaczące żabki.
Teraz już zawsze będą razem.
Zabawkowa wieża!
Tak! Trzynogi pająk z kosmosu!
Możemy to zatrzymać?
Myśleliśmy, że tylko koty mają dziewięć żyć!
Wielki robal miał wielką gębę.
Tego dnia świetnie się bawiliśmy!
Byliśmy przyjaciółmi?
Możemy pobawić się z tym robakiem!
Ha, ha! Przez ciebie wszystko mamy wilgotne.
A kuku!
Chyba się zmęczyła.
To sprawi, że nasza skrzynia z zabawkami będzie większa?
Nie dotykaliśmy tego!
Lubimy karmić rybki!
Siad! Łapa?
Kawał szczeniaczka!
D-dobry piesek!
Nie ma oczu. Trochę straszne!
Musimy wrzucić coś do ogniska, zanim zgaśnie.
Doskonały sposób na ciepło. I ciemność.
Ale wielki ogień!
Ogień robi się malutki.
Chłodno i przyjemnie.
Skończyło się.
Musimy wrzucić coś do ogniska, zanim zgaśnie.
Doskonały sposób na ciepło. I ciemność.
Ale wielki ogień!
Ogień robi się malutki.
Chłodno i przyjemnie.
Skończyło się. Choć nie na zawsze!
Możemy poszukać zakopanego skarbu?
Wschód!
Brak odczytu!