Słowa Konstantej
Możemy udawać kogoś innego!
Możemy udawać kogoś innego!
Możemy udawać kogoś innego!
Możemy udawać kogoś innego!
Ha, ha, ale zabawna twarz!
Możemy udawać kogoś innego!
Możemy udawać kogoś innego!
Jaka wielka czapeczka imprezowa!
Możemy udawać kogoś innego!
Ooooch, nigdy nie zgadną, że to my!
Chcemy to przymierzyć.
Możemy udawać kogoś innego!
MASZTersztyk!
Nasza łódka ma oświetlenie!
Teraz nasza łódź świeci!
Z nocną lampką czujemy się dużo lepiej.
Od razu czujemy się bezpieczniej!
Z tego będzie maszt.
Nasza łódka wygląda, jakby miała zaraz odlecieć!
Będzie świetnie wyglądać na naszej łódce!
Możemy patrzeć na te błyszczące łuski przez cały dzień!
Z tego będzie maszt.
Ten drań nas wykiwał.
Wyobraź sobie, jak ciężko mu kupić czapkę!
Cóż, kiedyś mogłyby się przydać.
Czegoś brakuje.
Moglibyśmy go słuchać bez przerwy!
Ten tron przyprawia nas o dreszcze.
Trochę ognia mogłoby pomóc.
Robiliśmy takie z dziadkiem!
Ogień wszystko psuje.
Czas na jedzonko!
Czas na jedzonko!
Już gotowe? Jestem głodny.
Ciężko suszyć, jak pada.
Ciężko suszyć, jak pada.
Już gotowe? Jestem głodny.
Pusta na niewiele się przyda.
Spaliło się.
Pszepani! Jedzonko!
Pszepani! Jedzonko!
Już urosło?
Ciężko suszyć, jak pada.
Ciężko suszyć, jak pada.
Już gotowe? Jestem głodny.
Może moglibyśmy podzielić się mięskiem?
Oj, zepsute!
Spaliło się.
Proszę pani! Suche!
Proszę pani! Suche!