Słowa Konstantej
To niewdzięczne zajęcie.
Jest troszkę zimny.
Jego temperatura spadła poniżej zera.
W tak zwanej temperaturze pokojowej.
Jest dość gorący, by oddawać ciepło i światło!
Jest troszkę ciepły.
Ach. To by wyjaśniało kwestię oddychania.
Dziwna sprawa. Ten krzew różany wydaje się... oddychać.
Ojejku, trochę jest niegrzeczna, nieprawdaż?
Ten napój podnosi temperaturę ciała.
Ziołowy napar zapobiegający szaleństwu.
Silniejszy napar, który przeciwdziała wyjątkowo poważnym napadom szaleństwa.
Ten wywar sprawia, że księżycowe istoty nas ignorują.
Całkiem uspokajający wywar.
Czasami odrobina szaleństwa jest na miejscu.
Napój ochładzający. W sam raz na lato.
Wywar na poprawę zdrowia.
Pozostałości po urządzeniu świetlnym.
Dobrze oświetla okolicę.
Droga Perełko, gdzie mam to umieścić?
O rety, pusto. Spróbuję później.
Narzędzie służące do natychmiastowej transportacji do domu Perełki.
Nie ma to jak filiżanka dobrej herbaty.
Chętnie wspieram małe przedsiębiorstwa.
Jakie to okropne.
Mam nadzieję, że niedługo przyjdzie.
To się nada.
Źródło wyschło.
Moim starym stopom dobrze by zrobiło, jakbym je porządnie wymoczyła.
Pod tym brezentem jest gorące źródło, w którym można się wymoczyć.
Zmiany w przestrzeni życiowej mogą mieć zbawienny wpływ na samopoczucie.
Aj. Nie jest w najlepszym stanie...
Pranie.
Atrakcyjna ozdoba do powieszenia na domu Perełki.
To mi się przyda!
To mi się przyda!
Powinnam jej o tym powiedzieć.
Ojej, oby mi się udało go znaleźć.
Czuć od niego feromony.
Miejsce, gdzie można wygodnie odsapnąć.
Zbyt wiele już nie pomoże.
Pomoc nawigacyjna. „Tu jesteś”.
Szansa, żeby komuś pomóc.
Słodki nektar kwiatów.
Wosk pszczeli do przechowywania miodu.
Szynka ta osłodzona została wyłącznie miodem.
Słodkie mięso w poręcznych kawałkach.
Cóż za niezwykły gatunek! Prawie słyszę wołka.
Wysoce skoncentrowana ektoplazmatyczna substancja.
To błyskotka zapewniająca przewagę, lecz jej efektu nie da się jednoznacznie określić.