Słowa Konstantej
Brakuje jednej części.
Taka właśnie jest magia.
Gdzie jest przycisk do włączenia?
Przełącznik nie działa.
Niezła pochodnia.
Jak się zostawi jedzenie na patelni, to nie trzeba tyle zmywać.
Co za marnotrawstwo.
Przydałby mi się taki po ciężkim dniu.
Wymaga strasznie dużo drobiazgowego wyszywania.
Potrafię zrobić coś z każdego materiału.
Niektórzy uważają, że bezpieczniej jest pozostawać w cieniu.
Bilet powrotny w cenie!
Lepiej zawsze mieć pod ręką zestaw do napraw.
Trochę mnie przeraża, ale działa znakomicie.
Zapewnia sporo cienia.
Można wyczuć smak prądu.
Założę się, że dam radę zjeść wszystkie naraz.
Ale wymyślny wózek widłowy.
Są postępy...
Wiem, że mogę to zbudować, ale czy powinnam?
Szef wie, jak zbudować imponującą maszynę.
To się nazywa porządnie zbudowana noga robota.
Niech to, gdzie ten wyłącznik?!
Szef ma jakieś plany, nie ma co.
Szef przemyślał wszystko. No, prawie.
Zostały same części zamienne.
Mechaniczne myszołowy!
Chyba jest wyłączony.
Uwielbiam części zamienne!
Da się to naprawić albo rozebrać na części zamienne.
Nigdy mu nie zaufam.
Hej, nie zbliżaj się do moich kolan!
Chyba jest wyłączony.
Sprytne!
Jak każda dziewucha uwielbiam zabójcze hełmy na parę wodną, ale co on taki nieporęczny?
Pozory mylą, to wysokiej jakości części!
Czyli co, słupek z ogrodzenia?
Ziemia ostatnio jest w cenie.
Co może pójść nie tak?
Piękny warsztacik.
Hm, rękawica szefa... jest prawdziwa.
Nie wierzę, że to jest prawdziwe notatki.
Mogłabym to rozmontować na części.
Kilka interesujących teorii…
Pan Wagstaff! Czy to naprawdę pan?
Eee, czy nadgodziny są dodatkowo płatne?
Hej! Poczekaj!
Udało mi się znaleźć bufor dzwonowaty! Lepiej zaniosę go szefowi.
To widżet transmisyjny szefa!
Chwila, to mi wygląda na notatnik modulacyjny!